Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Ukryty wymiar - Patronat MoznaPrzeczytac.pl

Kochanie, zabiłam nasze koty – Dorota Masłowska

Dodane 10 maja 2014 | brak komentarzy

Recenzja książki Kochanie, zabiłam nasze koty

Kochanie, zabiłam nasze koty
Dorota Masłowska

Syreny popadają w swoistą „człowiekomanię” z równym uporem, z jakim pisarze nowopolscy szerzyli chłopomanię. Z tą tylko różnicą, że pisarze zostawili po sobie liczne utwory, a syreny… podwodne wysypiska „skarbów” człowieczeństwa. I choć nie jest to główny temat „Kochanie, zabiłam nasze koty”, doskonale obrazuje społeczeństwo, z którego kształtem Dorota Masłowska rozlicza się w swojej najnowszej powieści.

Przyznaję, moje zainteresowanie twórczością Masłowskiej ma swoje źródło w popularnych ostatnimi czasy utworach Mister-D. Zwabiona w te, skądinąd dziwne, rejony muzyczne, zafascynowałam się tekstami tychże utworów – a w zasadzie ich formą i skrajnie ironicznym przekazem. Szczerze mnie zastanawiało, czy książki, które przecież widziałam milion razy w księgarniach, będą równie błyskotliwe i – wbrew pozorom – wyważone. I już na wstępie mogę powiedzieć: tak, są. Ale myślę, że zasługują na znacznie szerszy komentarz – a zwłaszcza „Kochanie, zabiłam nasze koty”, które stało się moim pierwszym razem z twórczością tej autorki. I, tym samym, jednym z pierwszych razów z dobrą współczesną literaturą polską.

Czytaj dalej
Zaprzyjaźnione blogi