Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Szantopierz i archanioł – Anna Borkowska

Dodane 1 stycznia 2019 | brak komentarzy

Recenzja książki Szantopierz i archanioł - Anna Borkowska

Szantopierz i archanioł
Anna Borkowska

Podobno dobry tytuł powinien intrygować i – w efekcie – sprawić, aby czytelnik kupił książkę. Jeśli wychodzimy z takiego założenia, „Szantopierz i archanioł” wywiązuje się z tego zadania na piątkę z plusem. „Wiem, kim jest archanioł, ale o co chodzi z tym szanto… czym???”. Taka była (mniej więcej) moja reakcja na ten dalece oryginalny tytuł. Wziąłem kilka głębszych wdechów (na szczęście nie musiałem się hiperwentylować!) i zamiast zastanawiać się, co autorka (Anna Borkowska, która również podpisuje się jako Małgorzata Borkowska OSB) miała na myśli, przeczytałem jej słowa skierowane do biednych… żuczków, tj. czytelników.

„Kto by chciał doszukiwać się w tej książce konkretnych miejsc i ludzi, temu nic nie będzie pasowało, a najmniej – chronologia wydarzeń”. „Nie mam takiego zamiaru, więc i bez tej wiedzy sobie poradzę.” – Zapewniałem sam siebie.

„Najlepiej czytać to po prostu jako powieść, i to fantastyczną”. Także i to zdanie nie zwiastowało nadejścia niczego niebezpiecznego, a przynajmniej nic nie wisiało w powietrzu…

Czytaj dalej

Most imienia Ano-Ano – Anna Borkowska

Dodane 4 listopada 2017 | brak komentarzy

Recenzja książki Most imienia Ano-Ano - Anna Borkowska

Most imienia Ano-Ano
Anna Borkowska

Republika Południowej Afryki, Rwanda, Bośnia, Fidżi. Co łączy ze sobą wszystkie te państwa? Otóż w każdym z nich mieszkali ludzie z różnych plemion, różniący się od siebie językiem, kolorem skóry, religią. Przez długi czas, gdy kraj był trzymany w ryzach jako kolonia, lub gdy rządzili tam dyktatorzy panował względny spokój. Wystarczyła jednak iskra, aby ta mieszanka wybuchła. Dochodziło do strasznych konfliktów na tle etnicznym i religijnym. Ci, którzy do niedawna mieszkali obok siebie, stali się z dnia na dzień nieprzejednanymi wrogami. Okazało się, że kruchy ład bardzo łatwo zburzyć. Morderstwa i okrucieństwa były na porządku dziennym. Dochodziło do niewyobrażalnych rzezi. Można powiedzieć, że obserwujemy to również współcześnie. Po tak zwanej „arabskiej wiośnie”, kiedy obalono aktualnych dyktatorów w Iraku, Afganistanie sytuacja szybko wymykała się spod kontroli. Po raz kolejny okazuje się, jak Europejczycy mało wiedzą o skomplikowanych relacjach plemiennych w krajach Afryki czy Bliskiego Wschodu.

Czytaj dalej
Zaprzyjaźnione blogi