Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Niepokorni – Natalia Płonka

Recenzja książki Niepokorni - Natalia Płonka

Niepokorni
Natalia Płonka

I pomyśleć, że nie tak dawno sądziłam, że literatura młodzieżowa nie ma osobie w moim wieku już nic do zaoferowania, dotykając odległych mi problemów zbuntowanych nastolatków. Szczęśliwie, za sprawą przypadku, kilka tygodni temu trafiła do mnie książka z takiego właśnie gatunku i… otworzyła mi oczy. Postanowiłam otworzyć się nie tylko na młodzieżówki, ale także na publikacje dla najmłodszych Czytelników. Patrząc z perspektywy czasu, była to dobra decyzja.

W „Niepokornych” Natalii Płonki zainteresował mnie opis na okładce, a zwłaszcza przyjaźń i określenie „czas, kiedy wszystko jest jeszcze pierwsze”. Postanowiłam zrobić sobie takie prywatne déjà vu i cofnąć pamięcią do lat beztroski, kiedy nic się nie musiało, ale wszystko mogło. Za sprawą tej książki moja podróż do przeszłości stała się faktem.

Szkoła średnia to czas, kiedy młodzi ludzie, czasem wciąż nie do końca ukształtowani, stają przed pierwszymi poważnymi wyborami dróg życiowych. Studia, pierwsze miłości i rozczarowania, nadużywanie słów „na zawsze” i „nigdy”, okres ten ma swoją niepodważalną magię. Po latach pamięta się raczej te dobre sprawy, a ówczesne problemy nikną pod natłokiem innych wspomnień i codzienności. Przyznaję, że sięgając po „Niepokornych”, podeszłam do sprawy tendencyjnie, oczekując lektury lekkiej i przyjemnej, jeśli nawet dotyczącej jakichś problemów, to raczej błahych i przyziemnych. Myliłam się.

Pierre jest typowym buntownikiem, chłopakiem z gitarą, papierosem w ustach i zawadiackim uśmiechem, który podoba się dziewczynom. W życiu stawia na powierzchowne relacje, które w razie niepowodzenia nie zranią. Wszystko zmienia się, gdy przez przypadek poznaje Camille – żywiołową i jak on nieufną, naznaczoną piętnem trudnych doświadczeń z dzieciństwa. Młodzi przekonują się, że czasem powierzchowna relacja przestaje wystarczać, ale każdy krok naprzód oznacza konieczność zaufania tej drugiej osobie. A zaufać, to znaczy dać się zranić, wystawić na niebezpieczeństwo.

Camille i Viviane, jej przyjaciółka, od lat po szkole przesiadują na cmentarzu, rozmawiając na wybrane tematy, bynajmniej niełatwe i dość nietypowe jak na nastolatki. Zamknięta i skryta Viviane czuje się zazdrosna, gdy do ich tajemnych spotkań dołączają Pierre i dwóch innych niespodziewanych towarzyszy – introwertyczny Marcel i pochodzący z bogatej rodziny, choć bynajmniej nie szczęśliwy z tego powodu Philippe. Mimo wszystko, ich spotkania stają się coraz ciekawsze, a różne punkty widzenia stanowią ich wartość dodaną. Między młodymi rodzą się silne więzi i uczucia, choć nie zawsze takie, jakich by oczekiwali. I kiedy wydaje się, że przyjaźń kwitnie i wszystko zmierza we właściwym kierunku, do głosu dochodzą ich wewnętrzne demony, których istnienia Czytelnik się nie domyślał.

Dostałam cenną lekcję życia od autorki „Niepokornych”, która przypomniała mi, że żaden wiek nie jest wolny od trosk i każda z nich jest tak samo ważna. Coś, co teraz wydaje się błahe, kiedyś było nie do pokonania i stanowiło prywatny koniec świata. Co więcej, niezauważone przez otoczenie mogło doprowadzić do tragedii. To kolejny problem, na który zwraca uwagę Natalia Płonka – niemówienie o problemach nie jest równoznaczne z tym, że ich nie ma. Najlepiej przekonamy się o tym, czytając o losach jednego z naszych bohaterów.

Czy polecam tę książkę? Zdecydowanie. Jest o wiele głębsza, o wiele bardziej skomplikowana niż zapowiada to okładka, a przez to skłania do refleksji nad sprawami trudnymi, niejednoznacznymi. A przecież to jeden z głównych celów literatury – żeby po odłożeniu książki na półkę zostało w głowie coś, co nie pozwoli o niej tak po prostu zapomnieć.

Ulubione cytaty:

„Chciał być sobą – a taki mógł być tylko we własnym towarzystwie”

„Mówienie uspokaja tylko na chwilę. To pisanie daje prawdziwą ulgę”

„Nie chcę, żeby moja pasja była obowiązkiem, chcę ją zachować dla siebie i realizować ją codziennie z nowym zapałem, a nie stałym znużeniem”

„Z relacji się wyrasta jak ze starych spodni. Dojrzały, zmieniły się, więc przyjaźń także, ale to, że jest inna, nie znaczy, że osłabła”.

Informacje o książce:
Tytuł: Niepokorni
Tytuł oryginału: Niepokorni
Autor: Natalia Płonka
ISBN: 9788380834569
Wydawca: Novae Res
Rok: 2017

  • Gandalf.com.pl

    Czytając „Niepokornych” krążyła nam po głowach myśl o tym, kiedy „ostatni raz udało się zrobić coś po raz pierwszy”. Ta książka nie jest typową młodzieżówką, ale z pewnością jest powieścią, obok której trudno przejść obojętnie. :) Świetna recenzja! :)

    • Dzięki za miłe słowa ;-) Z całą pewnością nie jest to typowa młodzieżówka, a każdy z tej książki jakąś lekcje wyniesie… zdecydowanie można przeczytać ;-)

  • Agnieszka Kaniuk

    Mądra i życiowa książka. To zdecydowanie coś dla mnie.:)

Zaprzyjaźnione blogi