Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Legenda Nieświętego Marcina – Piotr Dutkiewicz

Recenzja książki Legenda Nieświętego Marcina

Legenda Nieświętego Marcina
Piotr Dutkiewicz

Wiecie, co działo się na ziemiach polskich zanim stały się Polską? Katalog naszych narodowych legend jest szalenie bogaty i wszystkie opowiadają wiele pięknych rzeczy, ale dużo bardziej porywające mogą okazać się historie pisane nie „ku chwale narodu”, ale ku uciesze Czytelnika. Legenda Nieświętego Marcina jest świetnym tego przykładem.

Skusił mnie tytuł i opis na obwolucie. Jako osoba rozmiłowana ostatnio w klimatach historyczno-fantastycznych z przyjemnością sięgnęłam po tę książkę spodziewając się dobrej powieści zręcznie tworzącej świat tak nam bliski, a jednocześnie tak daleki. Niby Polska, ale przecież tak inna, dawna, dziwna. Oczekiwałam dość sporo otwierając tę powieść. Nie zawiodłam się. Autor- Piotr Dutkiewicz- przenosi nas w czasy rodzącego się państwa Polan i z prawdziwym wdziękiem przedstawia nam swoją wizję młodej Polonii.

Tytułowy Marcin to niezwykła postać. Nie do końca wiadomo skąd wziął się na ziemiach Lecha, gdzie mieszkał wcześniej, czym się zajmował. Wydaje się być trochę nie ze swoich czasów- jest bardzo sprytny i myśli kreatywnie, inaczej, niż wszyscy naokoło. Urodzony dyplomata, choć w „tamtych czasach” taki zawód w zasadzie nie istniał. Marcin Igła jednak doskonale sprawdziłby się w takiej roli. To z jednej strony daje mu pole do działania w bezpośrednim otoczeniu wodza Lecha, z drugiej jednak przysparza wielu kłopotów i niejednego wroga.

Przeżywamy wraz z Marcinem liczne przygody. Poznajemy przy okazji kulisy życia we wczesnośredniowiecznej wiosce. Dowiadujemy się też, skąd wzięła się nazwa „Polska”, poznajemy alternatywną wersję legendy o Smoku Wawelskim i na nowo odkrywamy naturę Polaków, której krztynę każdy z nas nosi w sobie. A gdy Marcina zacznie prześladować jego przeszłość, niejeden Czytelnik wstrzyma oddech…

Niczego tu nie brakuje. Są bóstwa czuwające i interweniujące w odpowiednich momentach. Jest polityka i jest wojna. Nie brakuje wątków damsko-męskich, choć niemal wszystkie główne role obsadzone są przez mężczyzn. Można znaleźć zabawne potyczki słowne, ale też poważne refleksje. Postaci są zróżnicowane i mimo, że opisane w dość prosty sposób, okazują się bardziej skomplikowane i głębokie niż się wydaje. Żadna z osób istotnych dla historii nie ma tylko jednego dna. Odkrywanie coraz to nowych wad i zalet bohaterów powoduje, że powieść nie traci na świeżości ani na chwilę.

Książka napisana jest pięknym językiem, w lekkim, swobodnym stylu, który bardzo dobrze się czyta. Nie brakuje iskry inteligentnego humoru. Inne niż powszechnie znane wytłumaczenie pewnych faktów historycznych, czy nawet polskich powiedzonek zaskakuje i śmieszy. Czasem tylko żarty ciągną się nieco zbyt długo i choć nadal są dość błyskotliwe, pod koniec trzeciej strony zaczynają raczej męczyć niż bawić. Ale to jeden z bardzo nielicznych mankamentów tej powieści. Ogólnie rzecz biorąc, Autor odpowiednio wyważył proporcje między humorem a poważniejszymi fragmentami zmuszającymi do refleksji.

Książka wzrusza, bawi, porywa. Wciąga nas w świat średniowiecza, rysowany z niezwykłym wdziękiem i z przymrużeniem oka. To jedyna w swoim rodzaju opowieść. Trudno znaleźć drugą tak perfekcyjną mieszankę fantastyki z historią i humoru z refleksją. A kto mógłby ją przeczytać? Myślę, że każdy, kto ceni sobie dobrą powieść, a jednocześnie umie spojrzeć z dystansu na pewne rzeczy. I choć książka po przeczytaniu nie pozostawia w Czytelniku poczucia niedokończonej opowieści, osobiście bardzo jestem ciekawa, co mogło zdarzyć się dalej. Marcin Igła to postać tak barwna, że niejedno można by jeszcze o niej napisać. Może Autor pokusi się na kontynuację historii? Gdyby tak się stało, niecierpliwie czekałabym na drugi tom.

Informacje o książce:
Tytuł: Legenda Nieświętego Marcina
Tytuł oryginału: Legenda Nieświętego Marcina
Autor: Piotr Dutkiewicz
ISBN: 9788379421053
Wydawca: Novae Res
Rok: 2014

Zaprzyjaźnione blogi