Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Co wolno, a czego nie? Czyli bycie grzecznym nie jest łatwe – Nele Moost

Co wolno, a czego nie? Czyli bycie grzecznym nie jest łatwe - Nele Moost

Co wolno, a czego nie? Czyli bycie grzecznym nie jest łatwe
Nele Moost

Moje drugie spotkanie z Małym Krukiem i jego przyjaciółmi wynikło z fascynacji przygodami misia Edzia poznanego już w książce „Nic nie szkodzi…„. Poza tym, myślałam, że znajdę receptę na to, jak być grzecznym.

Tym razem głównym bohaterem jest mały kruk. Ptak ten nie przepada za tym, by się z kimś dzielić i musi mieć to czego chce. Nie dba o to czy przypadkiem nikogo nie zrani, najważniejsze jest jego dobro. Tak też dzieje się na przyjęciu ze spaghetti w roli głównej.

Jak wiadomo jedzenie spaghetti bez śladów na całej twarzy czy ubraniach jest wyczynem i to niemałym. Ptaszek, jak i jego leśni przyjaciele uwielbiają ten smakołyk, więc trudno jest im się podzielić z innymi. Mały kruk zapomina o podstawowych zasadach, przez co mama borsuka grozi mu, że jeśli nie zmieni swojego zachowania, to nie dostanie prezentów urodzinowych. Taka wizja przeraża ptaszka, więc postanawia zmienić swoje zachowanie. Pomóc chce mu miś Edzio, jednak jego rady nie nadają się dla kruka, udaje się zatem po pomoc do owieczki, która słynie z bycia grzeczną. Owieczka niestety również nie potrafi mu pomóc. Kiedy sytuacja wydaje się beznadziejna, z pomocą przychodzi zając. Wspaniałomyślnie podaje listę grzecznych zachowań, których wystarczy nauczyć się na pamięć. Mały kruk próbuje sprostać wyzwaniu, a efekty jego pracy są niespodziewane.

Nele Moost po raz kolejny przeniosła naturę ludzką na zwierzaki w taki sposób, że bez problemu można uchwycić morał i ciekawie podyskutować o zasadach, jakie panują w świecie. Człowiek ma niezwykłą tendencję do dawania zasad, nakazów i zakazów. Oczywiście, nie sobie, a innym, którym trzeba nieustannie powtarzać jak należy się zachować. Tak też przyjaciele chcą pomóc ptaszkowi, bo dawanie „złotych rad” to według nich najlepsza pomoc. Ktoś kiedyś porównał ludzkie ciało do komputera. Jeśli się wymaga od niego zapamiętania i wykonania zbyt wielu czynności na raz, to się zawiesza. Myślę, że to się stało z Małym Krukiem, któremu zapakowano do głowy mnóstwo zasad. W książce dobrze pokazano chaos, który powstał w jego małej główce. Myślę, że jest to walor edukacyjny tej pozycji ważny przede wszystkim dla rodziców. Dzieciom pewnie spodobają się piękne ilustracje i charakterek kruka. Cała historia przedstawiona została w humorystyczny sposób. Przyjemnie się ją czyta. Recepty na bycie super grzecznym nie znalazłam, ale to akurat pozytywny aspekt, bo taka chyba nie istnieje. Za to spontanicznie pojawiają się wskazówki dotyczące kulturalnego zachowania, które zostają w pamięci.

Mały kruk przypomina mi dzieciaki, z którymi mam do czynienia, przypomina też mnie, bo czasem się gubię w tym, jak się zachować. Jego przyjaciele to idealny obraz tego, jakimi jesteśmy „wszechwiedzącymi” dorosłymi. Można wręczyć komuś receptę na dobre zachowanie, ale pokazanie przykładu jest najlepszą nauką. W tym celu można wykorzystać „Co wolno, a czego nie? Czyli bycie grzecznym nie jest łatwe”. Będzie to wspaniałe wprowadzenie w rozmowy z dziećmi, zamiast dawania im kolejnego wykładu, który zapewne wypadnie im z pamięci.

Tych, którzy polubili bohaterów książki zachęcam do odwiedzenia ich strony internetowej: www.malykruk.pl.

Informacje o książce:
Tytuł: Co wolno, a czego nie? Czyli bycie grzecznym nie jest łatwe
Tytuł oryginału: Co wolno, a czego nie? Czyli bycie grzecznym nie jest łatwe
Autor: Nele Moost
ISBN: 9788379150106
Wydawca: Skrzat
Rok: 2014

Zaprzyjaźnione blogi