Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Banita i kanclerz – Maria Zofia Lewandowska

Okładka książki Banita i kanclerz

Banita i kanclerz
Maria Zofia Lewandowska

Tytułowy banita – czy to rzeczywiście szlachecki rzezimieszek i awanturnik czy raczej mąż stanu który swymi działaniami próbuje ratować imponderabilia? A kanclerz – przewidujący polityk czy raczej ofiara własnych ambicji? Jeśli ktoś chce dostać jednoznaczne odpowiedzi na te pytania, to raczej niech się przygotuje na porcję kolejnych dylematów, bo jak określiła to sama autorka jej bohaterowie są zagadką sami dla siebie.

Dramat Banita i kanclerz Marii Zofii Lewandowskiej nie jest lekturą łatwą. Archaizowany język, historyczny temat, nienaświetlony wystarczająco w słowie wstępnym (bo przecież, zdaniem autorki, KAŻDY wie o co chodziło w sporze banity Samuela Zborowskiego i kanclerza Jana Zamoyskiego)  i sama forma przekazu  sprawiają, że jest to z pewnością literatura dla wyrobionych czytelników – takich, którym nieobce są konflikty tragiczne bohaterów Shakespeare’a, do których swoje postaci chciałaby upodobnić Lewandowska. Z drugiej strony mamy tu do czynienia z siłami, które targają naszym losem – przypadek, fatum, a może Opatrzność? Jak nazwać splot wypadków w którym niedostarczenie jednego listu a podłożenie innego ma życiowe znaczenie dla głównego bohatera? Dramat jest więc swego rodzaju traktatem o życiu – o czym często przypomina postać Błazna, który wydaje się wiedzieć więcej o istnieniu ludzkim niż daje po sobie poznać.

Sama autorka we wstępnie stroni od wypowiedzi na temat bohaterów. Bardziej interesują ją kwestie kompozycji dramatu – jak przystało na polonistę poprzez język chce „przedstawić świat”. Szczegółowo też opisuje scenerię, w której chciałaby wystawić swą sztukę na deskach teatralnych. Wydaje się, że historyczny temat to dla niej jedynie pretekst by wskrzesić zapomnianą już obecnie formę jedenastozgłoskowca.

Książka mimo że objętościowo niewielka, nie jest łatwa w odbiorze – ale nie powinno to zrażać. Sam podchodziłem do niej trzy razy, by w końcu z satysfakcją stwierdzić, że warto było zadać sobie nieco trudu. Jest to z pewnością literatura wyższego rzędu – wymagająca przygotowania, ale też dostarczająca bardziej wysublimowanych wrażeń, oczywiście temu, kto poświęci jej nieco więcej czasu by odnaleźć coś więcej niż tylko stylizowane dialogi postaci, które wchodzą na scenę, a następnie ją opuszczają.

Informacje o książce:
Tytuł: Banita i kanclerz
Tytuł Oryginału: Banita i kanclerz
Autor: Maria Zofia Lewandowska
ISBN:  9788377227985
Wydawca: Novae Res
Rok: 2013

  • Maria Zofia Lewandowska

    Jako autorka chciałam tylko zwrócić uwagę, że słowo tu nie jest tylko pretekstem. Chciałam między innymi zwrócić uwagę na problem ukraiński, dziś ważny, a obecny w historii mojej rodziny.
    Maria

  • Maria Zofia Lewandowska

    Dodatek: Oczywiście: pretekstem do zabawy w jedenastozgłoskowiec. Musiałam to uściślić.
    Autorka

Zaprzyjaźnione blogi