Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Perkunowe wyroki - Patronat MoznaPrzeczytac.pl

Efekt wieczności – Marlena Siwiak, Marian Siwiak

Dodane 30 kwietnia 2013 | brak komentarzy

Efekt wieczności - Marlena Siwiak Marian Siwiak

Efekt wieczności
Marlena Siwiak, Marian Siwiak

Odkrycia nauki, wprowadzane innowacje i udogodnienia towarzyszą nam bez przerwy w życiu. Używamy komputera, Internetu nie wyobrażając sobie życia bez tych urządzeń, komunikujemy się ze sobą na duże odległości nie zdając sobie sprawy jak kiedyś, gdy nie było telefonów było to utrudnione. Gdy zaś jesteśmy chorzy bierzemy leki, które przeciwdziałają większości chorób… Tylko większości. Są więc i takie choroby, na które się umiera, choć naukowcy wciąż poszukują cudownych środków, takowych nie ma… a gdyby ktoś znalazł sposób na np. raka? I idąc krok dalej, gdyby to wpadło w niepowołane ręce?

Pragnę przedstawić Wam doktora Niva Sokola, który obecnie jest na bankiecie pewnej Konferencji Naukowej. Podpiera ścianę i czeka na coś do jedzenia. W za ciasnych butach i z jet lagiem, nie wygląda zachęcająco… a jednak pozory mylą. Nikt się tego nie spodziewa, ale Niv jest główną „atrakcją” całej Konferencji, na którą oprócz wszystkich możliwych profesorów, doktorów i magistrów, zajechali się znani dziennikarze, a także przedstawiciele firm farmaceutycznych. Skąd takie zamieszanie? Stąd, iż na konferencji ma być przedstawione odkrycie, które jest równie przełomowe, co odkrycie koła przez ludzkość.

Czytaj dalej

Więcej niż szczęście – Stefania Jagielnicka-Kamieniecka

Dodane 29 kwietnia 2013 | brak komentarzy

Więcej niż szczęście - Stefania Jagielnicka- Kamieniecka

Więcej niż szczęście
Stefania Jagielnicka-Kamieniecka

Stefania Jagielnicka-Kamieniecka to kobieta wszechstronna zajmuje się zarówno dziennikarstwem, poezją jak i pisaniem powieści. Spod jej pióra wyszły takie książki jak: Oko w oko ze śmiercią, Samobójcy, z busolą w sercu, Poezja i miłość oraz Siatka w sieci. W roku autorka 1983 wyemigrowała po internowaniu do Stanów gdzie dostała również dożywotnie członkostwo Arizona Press Club w Phoenix.

Czy w swoim życiu możemy komuś zaufać? Czy możemy mieć prawdziwego przyjaciela, na którego zawsze możemy liczyć? Na takie pytania musiała wielokrotnie odpowiadać sobie Teresa, główna bohaterka książki Więcej niż szczęście. Kobiecie przyszło rozpocząć dorosłe życie w bardzo trudnym okresie. Bowiem są to czasy komuny, gdzie wierność wobec własnych wartości, a lojalność wobec państwa to dwa skrajne bieguny, które wzajemnie się przenikają. Teresa doświadczyła tak trudnego wyboru. Musiała opowiedzieć się za pozostaniem przy własnych wartościach, a życiem zgodnym z poprawnością polityczną. Co jednak oznacza taka poprawność? Jest to równoznaczne z donoszeniem na inne osoby (w tym także na swoich bliskich), sprzeniewierzeniem się wobec Kościoła, życie w ciągłym fałszu i obłudzie. Czy kobieta będzie potrafiła sprostać takim wyborom, czy wybierze inną drogę? Jak potoczą się jej losy, czy w swoim życiu znajdzie sojuszników, a może fałszywych sprzymierzeńców? o tym dowiecie się czytając książkę Stefanii Jagielnickiej- Kamienieckiej.

Czytaj dalej

Zdeptana róża – Stefania Jagielnicka-Kamieniecka

Dodane 28 kwietnia 2013 | brak komentarzy

Zdeptana róża - Stefania Jagielnicka - Kamieniecka

Zdeptana róża
Stefania Jagielnicka – Kamieniecka

Sięgnęłam po tą książkę jako odskocznię dla wcześniej recenzowanych pozycji popularnonaukowych. Liczyłam na ciekawą fabułę, chwile wzruszeń i oderwania od codzienności, jednak bardzo się zawiodłam.

Po zapoznaniu się z biografią Stefanii Jagielnickiej-Kamienieckiej można się zorientować, że autorka ma ze swoją bohaterką kilka wspólnych wątków: obie są absolwentkami Uniwersytetu w Katowicach, z zawodu dziennikarki, z zamiłowania poetki, walczące o wolność słowa ofiary komunistycznego reżimu, zmuszone emigrować na Zachód. Według mnie nie ma jednak podstaw, aby traktować tę książkę jako powieść autobiograficzną.

Tytułowa Zdeptana róża to Bożena, młoda kobieta kobieta żyjąca w czasach PRL-u, która w wyniku splotu niekorzystnych okoliczności i błędnie podejmowanych decyzji przeżywa pasmo życiowych niepowodzeń i rozczarowań. Co prawda na jej drodze pojawiają się życzliwi ludzie, dzięki którym odzyskuje nadzieję na poprawę swojego losu, jednak prędzej czy później wszystkich zaczyna tracić i zostaje zdana sama na siebie. Bożena przeżywa wiele dylematów moralnych, dla których kontekst historyczny ma niebagatelne znaczenie – autorka chciała zapewne w ten sposób przedstawić ówczesny konflikt między władzą komunistyczną a Kościołem, jednak tło wydarzeń nie jest przedstawione na tyle wnikliwie, żeby Czytelnik mógł się przenieść w świat narracji i zrozumieć, co przeżywał człowiek żyjący w tamtych czasach. Co więcej, losy głównej bohaterki są nie tyle fikcyjne, ile fantastycznie nierealne. Brak realizmu życiowego tworzy klimat groteski, a główna bohaterka jest postacią tragikomiczną, która według mnie zamiast współczucia budzi politowanie.

Czytaj dalej

W cieniu Olbrzyma – Jolanta Maria Kaleta

Dodane 27 kwietnia 2013 | brak komentarzy

W cieniu Olbrzyma - Jolanta Maria Kaleta

W cieniu Olbrzyma
Jolanta Maria Kaleta

Wydana w 2012 roku książka W cieniu Olbrzyma to powieść sensacyjna, niepozbawiona jednak wątków miłosnych. Autorka przenosi Czytelników na powojenny Dolny Śląsk, w okolice Gór Sowich, gdzie życie bardzo powoli zaczyna wracać do normy, choć widmo wojny i jej skutki nadal są bardzo widoczne. Wydarzenia przedstawione w powieści rozpoczynają się prologiem, który umiejscawia akcję w styczniu 1945 roku i rozciągają się na nieco ponad półtora roku.

Tytułowy Olbrzym (niem. Riese) to jedna z niewyjaśnionych zagadek II Wojny Światowej, a jednocześnie największe górniczo-budowlane przedsięwzięcie III Rzeszy. Plany budowniczych zakładały wykorzystanie zamku Książ oraz wydrążenie ogromnej sieci korytarzy podziemnych. Uważa się, że sam zamek i jego najbliższe okolice były przygotowywane na jedną z kwater głównych Hitlera. Nie ma jednak pewnych informacji na temat zastosowania pomieszczeń drążonych w Górach Sowich. Jedna z hipotez głosi nawet, że Olbrzym mógł być miejscem prac na Wunderwaffe. Pewnym jest, że cokolwiek zamierzali naziści, pochłonęło to miliony marek i miało duże znaczenie dla III Rzeszy. Istnieją dokumenty pozwalające na oszacowanie ilości użytych materiałów, co daje podstawę do wniosku, iż około połowa korytarzy nie została jeszcze odnaleziona. Tę przestrzeń na domniemywania wykorzystuje autorka, wiążąc intrygującą budowlę z historią Antoniny Poselt.

Czytaj dalej

Kalkwerk – Thomas Bernhard

Dodane 26 kwietnia 2013 | brak komentarzy

Kalkwerk - Thomas Bernhard

Kalkwerk
Thomas Bernhard

Tę książkę określiłabym jako kryminał filozoficzny, albo nawet jako filozofię z kryminałem w tle. Tytułowy Kalkwerk to nazwa posiadłości, do której wprowadza się główny bohater, Konrad, wraz z niepełnosprawną małżonką. Jest naukowcem i prowadzi badania nad słuchem. Marzy o napisaniu w końcu studium O słuchu, do którego od trzydziestu lat zbiera materiał. Wciąż jednak coś mu przeszkadza. W końcu przeprowadza się do Kalkwerk, licząc na to, że tam w spokoju będzie mógł napisać swoją pracę. Ale to okazuje się być trudniejsze niż się wydaje.

Centralnym wydarzeniem powieści jest zamordowanie żony przez Konrada. Cała książka zdaje się być próbą znalezienia przyczyny tego zabójstwa. Nie dowiadujemy się jednak, jak prowadzone jest śledztwo. Nie jesteśmy świadkami przesłuchań, poszukiwań śladów w domu, który stał się miejscem zbrodni. Nie analizujemy sytuacji wraz z grupą policjantów. U Bernharda „dochodzenie” wygląda zupełnie inaczej.

Narratorem jest pracownik firmy ubezpieczeniowej, który próbuje stworzyć sobie obraz tego, co wydarzyło się w życiu Konrada i jego żony rozmawiając z jego przyjaciółmi i osobami, które się z nim stykały. Narracja jest chaotyczna, nie ma żadnej chronologii, sprawia wrażenie zapisków, a nie spisanej i opracowanej historii. Zdania pełne powtórzeń, kolokwializmów, wielokrotnie złożone i niezawierające żadnych bezpośrednich cytatów, to charakterystyczne cechy stylu tej opowieści. Nie pojawia się ani jeden dialog przytoczony w znanej nam z innych powieści formie, wszystkie rozmowy i cytaty rejestrowane są przy pomocy zwrotów „miał powiedzieć Konrad do Fro”, „myślał Konrad, mówi Wieser” i tym podobne. Przez to ma się wrażenie, że opowieść nie jest przedstawieniem suchych faktów, lecz w dużej mierze domysłów. Pojawiają się czasem jawne sprzeczności w tym, co mówią poszczególni świadkowie.

Czytaj dalej
Zaprzyjaźnione blogi