Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Między chwilą a pięknem. O sztuce w rozpędzonym świecie – Zygmunt Bauman

Dodane przez 18 marca 2013 | brak komentarzy

Między chwilą a pięknem - Zygmunt Bauman - okładka książki

Między chwilą a pięknem. O sztuce w rozpędzonym świecie
Zygmunt Bauman

Zygmunt Bauman to polski socjolog, filozof i eseista. Wykształcony, specjalista z zakresu kultury. Studenci socjologii są z nim zaznajomieni, ale również adepci innych nauk humanistycznych, czy po prostu amatorzy współczesnej kultury i sztuki nie powinni się wahać sięgając po jego utwory. Trzeba jednak pamiętać, że zazwyczaj szalenie dużo wymagają od czytelnika. „Między chwilą a pięknem. O sztuce w rozpędzonym świecie” nie stanowi pod tym względem wyjątku.

Książka ta to zbiór dwunastu esejów na tematy związane z nowoczesną sztuką. Omawiają szeroki wachlarz aspektów twórczości – Bauman pisze o malarstwie i o rzeźbie, o literaturze i architekturze,a nawet po prostu o współczesnym społeczeństwie, ale również w kontekście wytworów sztuki. Książka wyjaśnia meandry tego, co sam autor określa jako „płynną nowoczesność”. Ten termin, stworzony przez Baumana określa nasze czasy, czasy niepewności, ambiwalencji, epizodyczności.

Czytaj dalej

Duża dziewczynka – Danielle Steel

Dodane przez 17 marca 2013 | 1 komentarz

Duża dziewczynka Danielle Steel

Duża dziewczynka
Danielle Steel

Książki Danielle Steel, które do tej pory przeczytałam, mogę policzyć na palcach. Nie jest to moja ulubiona pisarka, jednak ten tytuł jest dla mnie szczególnie ważny. Już przy pierwszych słowach czułam, że nie będzie to łatwa lektura.

Wiktoria Dawson jest córką dwóch chodzących ideałów Nowego Yorku. Przez całe życie zmaga się z odrzuceniem i drwiną. Jaka jest pierwsza jej wadą? Jest dziewczyną. Kolejna? Odziedziczyła wygląd po prababce, a nie po rodzicach. To wystarczające powody by ranić dziecko. Jasnowłosa i błękitnooka Wiktoria nie pasuje do rodziców szatynów. Na dodatek dziewczyna ma problemy z wagą, przez co ojciec nazywa ją „dużą dziewczynką” ukazując tym samym szczyt chamstwa, chociaż w jego wykonaniu to dopiero wierzchołek góry lodowej.  Kiedy Wiktoria miała kilka lat, urodziła się Grace. Wpadka, choć spektakularna, bo dziecko jest żywym odbiciem idealnych rodziców. Wiktoria otacza siostrę bezinteresowną miłością, opieką i oddaniem, zajmując się nią częściej niż matka. To nic, że rodzice całą miłość i uwagę przeli na Grace, w końcu Wiktoria jest tylko „ciastem na próbę”.

Czytaj dalej

Piekło Gabriela – Sylvain Reynard

Dodane przez 16 marca 2013 | 2 komentarze

Piekło Gabriela Sylvain Reynard

Piekło Gabriela
Sylvain Reynard

Stosunkowo nowa książka (wydana w 2013) rzucona przez niektórych do pudła z napisem „Ta po Grayu”. Jednak czy słusznie porównywać te dwie pozycje ze sobą?
Rządna przygód część mojej natury postanowiła sprawdzić jak się ma historia perwersyjnego milionera Christiana Graya do tego pozornie nudnego wykładowcy Gabriela Emersona. Profesor Emerson jest uznany jako specjalista od twórczości Dantego. Ten z pozoru poukładany i nieciekawy (choć diabelnie przystojny) profesorek to psychiczny masochista zamknięty w okowach przeszłości i borykający się ze wspomnieniami. Któregoś dnia na seminarium zwraca uwagę na nowa studentkę, Julię Mitchell. Po dość grubiańskim zachowaniu na zajęciach, Gabriel postanawia przeprosić dziewczynę. Nie zdaje sobie sprawy, że już wcześniej ją poznał i nie jest mu ona tak obca, jak by się wydawało. Julii natomiast trudno pogodzić dwa obrazy. Gabriela: tego, którego poznała jako nastolatka, który zaraził ja miłością do twórczości Dantego, który skradł jej pierwszy pocałunek i pozostał przez te wszystkie lata w jej myślach, do tego obecnego człowieka, lodowatego, zgorzkniałego profesora ze słabymi nerwami. Nie poddaje się jednak, a jej upór może stać się dla obojga błogosławieństwem. I tak rozpoczyna się wyboista niczym polskie drogi podróż ku szczęściu. Oboje noszą ciężkie brzemię przeszłości. Czy Julii uda się uleczyć duszę Gabriela i wnieść światło w jego życie? Czy mężczyzna wybaczy sobie i  pokona dawne demony? Historia pełna zagadek i tajemnic. Gabriel chowa swe sekrety nie tylko przed światem zewnętrznym, ale i przed Czytelnikiem.

Czytaj dalej

Zwolnij kochanie… – Anna Rybkowska

Dodane przez 15 marca 2013 | 1 komentarz

Zwolnij kochanie… Anna Rybkowska

Zwolnij kochanie…
Anna Rybkowska

Co można zrobić w imię miłości? A może to pytanie powinno brzmieć, czy są jakieś granice w tej grze, gdzie podobno wszystkie chwyty są dozwolone? Jak daleko można posunąć się by zdobyć lub utrzymać uczucie? Gdzie przebiega granica pomiędzy miłością, a obsesją? Na te znaki zapytania każdy odpowiada sobie sam. Każde uczucie jest inne, każdy człowiek odczuwa inaczej i tylko jedno jest wspólne – decyzje podejmowane w imię miłości zawsze mają wpływ na to jak będą wyglądać dalsze życiowe ścieżki…

Co czuje się kiedy otwierając oczy nie poznajesz nikogo i niczego wokół siebie, nawet własnej osoby? Obce jest wszystko i wszyscy, nic nie jest znajome, żadne skojarzenia nie pojawia się i brakuje jakichkolwiek wspomnień? Jak zareagować gdy ktoś mówi, że jest naszym ukochanym, a nam wydaje się, że widzimy go po raz pierwszy? Czy miłość i oddanie zdoła pokonać taką przeszkodę? Pamięć to rzecz ulotna, ale co z sercem i intuicją? Co podpowiadają gdy umysł nadal odmawia dostępu do przeszłości? Nell wie tyle o tym co było co przekazuje jej Ben oraz lekarze, z fragmentów musi ułożyć mozaikę, jaką jest jej życie. Każda godzina, każdy dzień, to walka o siebie, o to kim się jest i o życie – tylko jakie ono było? Ważną rolę odgrywał w nim mężczyzna i uczucie, ale i to znikło, lecz czy bezpowrotnie? Ben chwyta się każdego sposobu by ono wróciło do Nell i zrobił więcej niż kobieta mogłaby przypuszczać, a nawet jeszcze więcej. Miłość, to słowo jakie stało się celem życia Bena, dla ukochanej gotów poświęcić jest wszystko, dał temu już nieraz dowód i nie zamierza się poddawać. Dla niego w tej kwestii nie ma rzeczy niemożliwych, a amnezja wcale nie jest najtrudniejszą przeszkodą z jaką musi się zmierzyć. Niektórzy widzą w nim kogoś jeszcze oprócz zakochanego męża, ale czy to możliwe?

Czytaj dalej

Kiedy byłeś mój – Rebecca Serle

Dodane przez 14 marca 2013 | brak komentarzy

Kiedy byłeś mój Rebecca Serle

Kiedy byłeś mój
Rebecca Serle

Jednym z najczęstszym motywów, w których główną rolę gra uczucie, jest historia miłości Romea i Julii. Nawet jeżeli komuś zdarzyło się nie przeczytać dramatu Williama Szekspira, czy też nie zobaczyć tego go na scenie bądź ekranie, to i tak jest doskonale zorientowany co do perypetii kochanków z Verony. Ich losy są synonimem uczucia tragicznego, rozwijającego się wbrew wszystkim i wszystkiemu, jednak bez szczęśliwego zakończenia. Często motyw ten jest wykorzystywany w sztuce, literaturze i filmie, nie zawsze twórcy wiernie oddają go, lecz przecież autorzy to nie naśladowcy, a interpretatorzy – ich prace to nie kopie tylko oryginały. Czasem to co jest znane jest jedynie kanwą dla czegoś zupełnie nowego, w czym może i odnajdujemy znajome nuty, lecz są tylko one dopełnieniem i tłem.

Troje to o jednego za dużo, szczególnie kiedy w grę wchodzi uczucie i to z gatunku jedynego i długo oczekiwanego. Aż do pewnego ranka Rosaline nie zaprzątała sobie głowy sobie takimi rozmyślaniami, bo i po co, jeżeli w jej życiu wszystko układało się lepiej niż w najśmielszych marzeniach. Popularność w szkole, dobre układy z rodzicami, oddane przyjaciółki, no i przyjaciel, a teraz już ktoś więcej, u jej boku. Czego chcieć więcej? Na pewno nie powrotu kuzynki Juliet, chociaż co ona może zmienić w życiu Rose? Raczej nic, obie nie widziały się od lat, więc może teraz czas by nadrobić stracony czas? W końcu to rodzina, a tej się nie wybiera, lecz czy trzeba przyjmować z „dobrodziejstwem inwentarza”? San Bellaro to miłe kalifornijskie miasteczko i nie ma w sobie nic z Verony, Romeo i Julia tutaj by nie pasowali, szczególnie, że rodziny Capletów i Montegów są zaprzyjaźnione, a Rosaline i Rob są zupełnie różni od tragicznych szekspirowskich kochanków. A może coś łączy literackich bohaterów z mieszkańcami kalifornijskiego miasteczka? Juliet to nie słodka Julia, Rob to zapalony surfer, no a Rose… no właśnie jaka jest jej rola? Na pewno główna i przy boku nie Romea, a Roba, sny się spełniają, przewidywania i wróżby przyjaciół również, wreszcie jest tak jak powinno być.

Czytaj dalej
Zaprzyjaźnione blogi